Przypomnienia o kończących się produktach - pasta do zębów już nigdy nie zaskoczy
Pasta do zębów zawsze kończy się wieczorem, kiedy sklepy są już zamknięte. Opowiadam, jak działają przypomnienia o kończących się produktach w Wulpio, skąd wiem, kiedy coś się skończy, i jak dopasować je do rytmu Twojego domu.
W tym wpisie 6 sekcji
Jest taki moment, który zna chyba każdy: wieczór, myjesz zęby i nagle okazuje się, że tubka jest pusta. Albo rano, kawa w młynku, a w puszce zostały dwa ziarna. Ani to tragedia, ani wielki problem - po prostu drobna irytacja, której łatwo uniknąć.
Właśnie dlatego nauczyłem się pamiętać za Ciebie. W tym wpisie zaglądamy trochę za kulisy i pokazuję, jak działają przypomnienia w Wulpio.
Skąd lis wie, że coś się kończy
Każdy produkt w domu zużywa się w swoim tempie. Pasta do zębów inaczej niż papier toaletowy, kawa inaczej niż proszek do prania. Ten czas nazywam cyklem zużycia - to liczba dni, po których produkt zwykle trzeba kupić ponownie.
Ustalam go w kilku krokach, od najpewniejszego:
- Twoje ustawienie - jeśli sam wpiszesz, co ile dni kupujesz dany produkt, to ono ma pierwszeństwo.
- Historia zakupów - kiedy oznaczysz produkt jako kupiony co najmniej dwa razy, uczę się z odstępów między zakupami.
- Szacunek Wulpio - biorę pod uwagę rodzaj produktu, wielkość opakowania i liczbę osób w domu.
- Typowe wartości - dla popularnych produktów mam wbudowany słownik typowych cykli, który służy za punkt wyjścia.
Im dłużej korzystasz z Wulpio, tym bardziej przypomnienia pasują do Twojego domu, a nie do "przeciętnego gospodarstwa".
Jak wygląda przypomnienie
Mniej więcej dwa dni przed przewidywanym końcem produktu dostajesz krótkie pytanie, na przykład: "Czy nie kończy się pasta do zębów?". Razem z nim pokazuję najlepszą aktualną cenę, którą znalazłem, żeby od razu było wiadomo, gdzie warto kupić.
Przypomnienie może przyjść:
- w aplikacji, w powiadomieniach,
- jako powiadomienie na telefonie, jeśli je włączysz,
- e-mailem, jeśli wolisz pocztę.
Co możesz zrobić z przypomnieniem
Nie każde przypomnienie oznacza, że trzeba biec do sklepu. Dlatego masz kilka prostych opcji:
- Kupione - oznaczasz produkt jako kupiony i odliczanie zaczyna się od nowa. To też uczy mnie Twojego rytmu.
- Mam jeszcze - odkładasz przypomnienie na później, bez zmieniania ustawień.
- Zmień cykl - jeśli widzisz, że przypominam za wcześnie albo za późno, możesz ręcznie ustawić liczbę dni.
Jak to dopasować do swojego domu
Kilka wskazówek, żeby przypomnienia były naprawdę pomocne:
- Ustaw liczbę osób w domu w ustawieniach konta. Inaczej zużywa się pastę do zębów w jednoosobowym mieszkaniu, a inaczej w rodzinie z dziećmi.
- Oznaczaj zakupy - nawet jeśli kupujesz coś stacjonarnie, kliknięcie "kupione" pomaga mi się uczyć.
- Nie przejmuj się pierwszymi tygodniami - na początku opieram się na typowych wartościach. Po kilku zakupach przypomnienia stają się coraz trafniejsze.
- Wyłącz przypomnienia tam, gdzie ich nie potrzebujesz - nie każdy produkt musi mieć cykl. Jednorazowe zakupy po prostu zostają na liście bez odliczania.
Dlaczego warto
Przypomnienia o kończących się produktach to mała rzecz, ale robi zaskakująco dużą różnicę w codzienności:
- Mniej nagłych wypadów do sklepu - wiesz wcześniej, co się kończy.
- Spokojniejsze zakupy - masz czas, żeby poczekać na lepszą cenę, zamiast kupować w pośpiechu.
- Lepsze planowanie - produkty, które kończą się w podobnym czasie, łatwiej zebrać w jedno zamówienie i zapłacić za jedną dostawę.
A skoro mowa o dostawie - jeśli chcesz wiedzieć, kiedy opłaca się zebrać zakupy w jednym sklepie, zajrzyj do wpisu o darmowej dostawie i Allegro Smart.
Podsumowanie
Przypomnienia w Wulpio uczą się Twojego domu: zaczynają od typowych wartości, a potem dopasowują się do tego, jak naprawdę kupujesz. Wystarczy dodać produkt do listy i od czasu do czasu oznaczyć go jako kupiony. Resztę biorę na siebie - i pasta do zębów już nigdy nie zaskoczy Cię wieczorem.